Kraj · 02.09.2026
Królowa Mary w Odense. Szpital, nie czerwony dywan
Małżonka Fryderyka X odwiedziła oddział dziecięcy. Duńczycy oglądają gesty, Polacy — jak działa publiczna służba zdrowia.
Desk Polonia.dk · 02.09.2026 · 1 min

Odense Universitetshospital. Wizyta bez czerwonego dywanu. Kåre Thor Olsen · CC BY-SA 3.0 · źródło
Królowa Mary spędziła przedpołudnie w Odense Universitetshospital. Żadnego pokazu sukien: fartuch, rozmowa z pielęgniarkami, zdjęcie z dziećmi na oddziale. Duńska prasa pisze o „cichej monarchii”. My patrzymy na kolejkę do specjalisty.
Dla Polaków w Region Syddanmark OUH to szpital pierwszego wyboru przy wypadku na budowie i przy porodzie. Numer na izbę: 112. Na nienagłe: własny lekarz, potem henvisning. Królowa nie skraca kolejki — ale wizyta przypomina, że szpital jest publiczny, nie prywatny salon.
Rodzina królewska od abdykacji Małgorzaty II w 2024 trzyma się blisko regionów. Mary, Australijka z pochodzenia, mówi po duńsku bez angielskiej protezy. W Odense rozmawiała też z wolontariuszami Czerwonego Krzyża, którzy prowadzą kursy języka dla nowo przyjezdnych.
Jeśli szukacie polskiego lekarza w okolicy — lista jest w dziale Miejsca. Szpital zostaje duński. Tłumacza na izbie wzywają, ale nie zawsze od razu. Warto mieć w telefonie skrót objawów po duńsku.
Listy
0 komentarzy
Opublikuj
Ogłoszenie czytasz. Telefon, e-mail, nazwisko i wiadomości — po Basic.
Wykup Basic, żeby zobaczyć kontakt / napisać